Składniki:
1 golonka wieprzowa (ok. 1,5 kg)
2 cebule, pokrojone w kostkę
4 ząbki czosnku, posiekane
2 marchewki, pokrojone w kostkę
2 liście laurowe
5 ziaren ziela angielskiego
1 łyżka majeranku
1 łyżka suszonego rozmarynu
1 łyżeczka soli
1 łyżeczka pieprzu
1 litr bulionu warzywnego lub mięsnego
2 łyżki oleju
2 łyżki miodu
2 łyżki musztardy
1 łyżka octu winnego
Przygotowanie:
Oczyść golonkę, usuwając nadmiar tkanki tłuszczowej i skórę. Następnie dokładnie opłucz ją pod bieżącą wodą.
W kociołku rozgrzej smalec lub olej. Dodaj cebulę i czosnek, i smaż je na złoty kolor.
Dodaj golonkę do garnka i obsmaż ją z każdej strony, aż się zarumieni.
Dodaj marchewki, liście laurowe, ziele angielskie, majeranek, rozmaryn, sól i pieprz. Wlej bulion warzywny lub mięsny, tak aby golonka była przykryta płynem.
Postaw na ogniu i gotuj przez około 2-3 godziny, aż mięso będzie miękkie i soczyste.
W miseczce wymieszaj miód, musztardę i ocet winny. Po około 2 godzinach gotowania golonki, wyjmij ją z kociołka i posmaruj przygotowanym sosem z mięsem.
Wstaw golonkę z powrotem do kociołka i kontynuuj gotowanie przez kolejne 30-40 minut, aby sos się zebrał i mięso zostało dokładnie przypieczone.
Po ugotowaniu wyjmij golonkę z kociołka, pokrój ją na kawałki i podawaj gorącą, polaną sosem z kociołka.
Możesz podać ją z duszonymi warzywami lub kluskami śląskimi.
Efekty uboczne?
Po golonce człowiek nie ma ochoty na fitness. Ma ochotę na fotel, drzemkę i przemyślenia egzystencjalne o tym, jak bardzo kocha jedzenie. Możliwe też, że na chwilę zapomnisz, co to głód – ale spokojnie, to minie… za jakieś 12 godzin.
Podsumowując: golonka to nie jest zwykły posiłek, to kulinarna przygoda.
Smacznego i powodzenia w trawieniu! 😆🍖